SSG
  Login or Zarejestruj się
•  Twój Profil  •  Kontakt  •  Downloads  •   Galeria  •  Forum  •
Myśl chwili
Taki duet wszystkich urodą zachwyca: diabeł morski - pan młody, panna - babka bycza!
Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Menu
· Strona główna
· Archiwum artykułów
· Działy
· FAQ
· Linki
· Poleć SSG
· Statystyki
· Szukaj
· Wyślij artykuł
· Wyślij zdjęcie
Ostatnio na forum
Ostatnie 20 wpisów

Zdrowych Wesołych Świąt
Dodany przez wind w Pobocze - 24.12.2015 o 21:55:25

CHŁOPAKI ŻYJECIE?
Dodany przez Jotes w Pobocze - 18.05.2015 o 13:29:22

Wesołych Świąt
Dodany przez splawik66 w Pobocze - 06.04.2015 o 17:42:17

Mormyszki - abc
Dodany przez Docio w Kącik podlodowy - 03.03.2015 o 12:12:17

Przelotki bałałajki, bałałajka - cewnik foleya
Dodany przez GaGacek w Kącik podlodowy - 02.03.2015 o 15:26:41

Pasek powiadomień
Dodany przez Docio w FAQ - 22.02.2015 o 08:46:08

feeder/picker
Dodany przez Docio w Sprzęt - 07.02.2015 o 10:48:31

Łowimy śledzie.
Dodany przez jjjan w Kącik spinningowy - 11.01.2015 o 22:00:59

Walka z nadwagą
Dodany przez zamki w Pobocze - 24.12.2014 o 00:08:15

PP2
Dodany przez Docio w Pobocze - 18.12.2014 o 16:57:49

Soczewka 2014
Dodany przez jjjan w Strefowe spotkania - 09.10.2014 o 12:49:49

Narew 2014
Dodany przez zamki w Strefowe spotkania - 19.09.2014 o 07:05:12

Program antywirusowy
Dodany przez Jarpo w Pobocze - 10.08.2014 o 22:51:20

Taaakaaa ryba
Dodany przez zamki w Kącik spinningowy - 22.06.2014 o 14:30:28

A może sezon 2013/2014?
Dodany przez Czez w Kącik podlodowy - 05.02.2014 o 19:51:31

Na luzie - part. 2 ;)
Dodany przez Jotes w Pobocze - 17.01.2014 o 09:52:56

Powitanie
Dodany przez Jotes w Pobocze - 12.01.2014 o 14:09:36

Wędki 3 częściowe 330 dł 2,75lbs
Dodany przez Docio w Sprzęt - 30.12.2013 o 21:22:44

Planowanie wycieczki 2014
Dodany przez Docio w Pobocze - 07.12.2013 o 23:52:47

Komp nawalił
Dodany przez the_animal w Pobocze - 02.12.2013 o 09:38:19


[ SSG ]

Docendo discimus
Ostatnie komentarze
Docio w ''Czas na Świętajno.'': Nie, ma na imię Stanisław.
Krzysiek37 w ''Czas na Świętajno.'': Dociu hm no tak zmieniłem numer telefonu, ale zaraz to nadrobię na pw, dawno...
Docio w ''Czas na Świętajno.'': Dzwoniłem do Ciebie ale ciągle poczta się odzywa. Połapać niespecjalnie poł...
Krzysiek37 w ''Czas na Świętajno.'': Bry :) Połapałeś coś nie coś Dociu, czy tylko zrobiłeś sobie rekonesans ? W...
quartz w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Już ja widzę kapcie. Niech no tylko Wisła zamarźnie to zaraz będziesz dziury...
splawik66 w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Siema Quartzu, nie ma czasu na pisanie - ryby, ryby, ryby, ryby. Poczekaj do...
quartz w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Ano godny. Ale czy zaraz przeciwnik? Coś się Paweł opierdzielasz ;), nikt n...
splawik66 w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Zgadzam się - "Godny przeciwnik. Szacun." :)
akabar w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Gratki i pozdrawiam.
Docio w ''Moja majówka i moja największa ryba.'': Nic tylko gratulacje dla kunsztu i życzenia dalszego szczęścia. W końcu sprz...
SSG: Forum

SSG :: Zobacz temat - Wrzesień - spotkanie
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj

 
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Docio
Administrator
Administrator


Dołączył: Oct 05, 2005
Posty: 3159
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Kwi 29, 2009 8:57 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Wrzesień. Tak jak pisałem w komentarzu, to dobry czas na obiecywane sobie od dawna spotkanie z wędkami. Zaproponowany przeze mnie rejon to lubelskie aby wszyscy mieli daleko. ;-) Jestem jednak otwarty na wszelkie inne propozycje, a termin sprzyja takim rozważaniom.
Powtórzę jeszcze raz pewne aspekty spotkania.
Nie jest za zimno ani za gorąco. Ryby dobrze żerują powoli przygotowując się do zimowego odpoczynku. W ośrodkach nie ma huku rozwrzeszczanych dziatek ani romantycznych spacerków tupiących słoni zakochanych nastolatków. Studenci jacy się trafią też szukają odpoczynku i więcej czasu spędzają w objęciach partnera niż nad wodą. Pierwsi grzybiarze większość dnia spędzają w lesie by potem pieczołowicie obrabiać to co wydłubali z poszycia leśnego. Ośrodki rozpoczynają sezon obniżek, gdyż zasadniczo jest już po wakacjach ale zarobić jeszcze warto. Plan odległy i poza trzęsieniem ziemi lub historiami last minute nie musimy obawiać się rewolucji w planowaniu.

Samo miejsce pomoże wyszukać mi przesympatyczny kolega z Lublina, który zna okoliczne, bliższe i dalsze, wody pod względem zasobności oraz "ludzkich" warunków. Warto od razu zadecydować czego miałby szukać, czy kamping, czy pensjonat, czy też jakiś murowany ośrodek. Warto też od razu wymienić warunki jakie ma spełniać takie miejsce, czy każdy chce domek dla siebie, czy pokój i ilu osobowy, czy będzie sam, czy też z koleżanką małżonką lub wnukiem. :-) To trzeba wcześniej załatwić aby wszystko miało przysłowiowe ręce i nogi. Sama rezerwacja jeśli nastąpi w lipcu lub nawet w sierpniu nie powinna być skomplikowana.

No to czekam teraz na odzew. :-D

_________________
Docio
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
splawik66
I st. wtajemniczenia
I st. wtajemniczenia


Dołączył: Jan 16, 2007
Posty: 1757
Skąd: Znad Wisły.

PostWysłany: Sro Kwi 29, 2009 10:14 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

No wreszcie, bo już myślałem, że się nie doczekam. Very Happy
Sezon poza wakacyjny jak najbardziej tak. Lokalizacja dobra.
W końcu lubelskie to zagłębie sumka karłowatego i… spirytusowe, więc będę jak w raju. Trzy doby (bez rodziny) to minimum Embarassed Jeśli chodzi o dach nad głową wykluczam jedynie namiot i ze względu na koszty hotele od trzech gwiazdek w górę.
Jedyne moje problemy to jak zwykle: transport i ile wziąć „zanęty”. O ile „zanętę” zawsze można dokupić na miejscu, to jeśli idzie o transport pozostaje mi mieć nadzieję, że najkrótsza droga z Białegostoku w lubelskie wiedzie przez Warszawę lub liczyć na inny cud, a te zdarzają mi się dosyć często… Very Happy

_________________
Natura lubi się ukrywać...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Brow-
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Nov 15, 2005
Posty: 878
Skąd: Białystok, chyba......

PostWysłany: Sro Kwi 29, 2009 11:29 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

18-19.09 jest nów - jak by co Rolling Eyes może za późno ale w końcu dzień jeszcze będzie miał ok 12 godzin, albo 11-12.09, proponuję: czwartek zjazd po południu w niedzielę powrót albo piątek -niedziela. Chyba, że wybrać środek tygodnia. Paweł, u mnie słowo droższe dzienieg, pojade przez stolicę a co? Można nawet się umówić na współne opuszczenie Warszawy na kilka samochodów. No nie, żadnych hoteli, raczej ośrodek z salą kominkowo-grillowo-biesiadno-warsztatową. Co do spania to chyba osobno..........bo Ojciec Redaktor jak spał nad Bugiem to było słychać w Lublinie, ponoć Rolling Eyes A żeby jeszcze dostęp do środków pływających był..........

_________________
Nie myślę, więc mnie nie ma - Brow
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
re_ttro
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Oct 16, 2005
Posty: 992
Skąd: Siewierz

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 8:33 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Projekt mi się podoba ! Jesień jak najbardziej może być , jak dla mnie wcale nie musi to być lubelskie , na dwa - trzy dni chętnie pojadę prawie wszędzie , nawet do Wa-wy :-))) Spanie jak dla mnie oddzielnie , domek , pokój to bez znaczenia . Na 99% przyjadę z Koleżanką Małżonką , Splawik może nie mieć złudzeń i tak będzie moczony , albo namaczany wsio ryba , i woda to raczej nie będzie :-))) no więc ustalamy dalej szczegóły , trochę czasu jest !
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Docio
Administrator
Administrator


Dołączył: Oct 05, 2005
Posty: 3159
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 9:44 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

No to na razie wiemy, że:
Zakwaterowanie w standardzie turystycznym ale miło by było gdyby były łazienki w pokojach.
Oprócz zakwaterowania dostosowane miejsce do atrakcji biesiadno-integracyjnych z grillem i ogniskiem.
No to już sporo.

Pozostało do ustalenia wyżywienie. Czy decydujemy się na tubylcze, czy też sami pichcimy? Jeśli tubylcze to standard: śniadanie, obiad, kolacja, czy może bardziej wędkarskie: obiado-kolacja na gorąco i suchy prowiant na śniadanie, lub śniadanie tradycyjne. Nie wiadomo jaki wariant będzie można wybrać ale warto wiedzieć czego oczekujemy. :-)

I ostatnia sprawa. Re_ttro już napisał, że będzie z Koleżanką Małżonką, czyli pokój 2-os z łazienką. A co planują inni?

Tyle co na razie wiem wystarczy aby przekazać sprawę kumplowi i poprosić się o rozejrzenie w terenie. Może jak będą konkrety cenowe to i decyzje mogą się zmienić.
Co do transportu. O ile Brat podtrzyma i dotrzyma deklaracji, to niestety ale nie będzie jak zabrać Spławika. Psiak, który zawsze i wszędzie ze mną jeździ, zajmuje całą tylną kanapę, niestety. Może jednak coś się wymyśli ale na to potrzeba czasu, co najmniej do połowy sierpnia.

_________________
Docio
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
Brow-
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Nov 15, 2005
Posty: 878
Skąd: Białystok, chyba......

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 10:20 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Moja osoba tylko dojedzie sama, czyli mnie trzeba liczyć jako jeden. Wyżywienie - dostosuję się do większości, ale ze względów formalnych, kolacje winny być samodzielno-rybno-mięsne. Zastanawiam się tylko nad miejscem, osobiście o pojezierzu włodawskim nic szczególnego nie słyszałem, jedynie mówi się dobrze o jeziorze sumin, ale sam tam chyba nie byłem lub nie pamiętam. Poczekamy co zaproponuje Twój kumpel. Co do kolegi Spławika to może coś się wyklaruje jak nie, to niezostawię Go na pastwę pociągu, jakoś się dogadamy. Szkoda, że brak deklaracji od innych bywalców.

_________________
Nie myślę, więc mnie nie ma - Brow
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
splawik66
I st. wtajemniczenia
I st. wtajemniczenia


Dołączył: Jan 16, 2007
Posty: 1757
Skąd: Znad Wisły.

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 5:18 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dziękuję Brow... Chciałem dopisać jeszcze coś dowcipnego /głupiego/, ale słów mi zabrakło, jak nigdy... Rolling Eyes

Ja myślę, że jeśli pokoje /domki/ będą wyposażone w aneks kuchenny, to chyba żadnego jedzenia nie ma co zamawiać. Coś się weźmie z domu do odgrzania i wystarczy. Natomiast na pewno przydałaby się w domku lodówka. Ja jestem w stanie przeżyć trzy dni na jedzeniu z grila i smażonych rybach Rolling Eyes Meldunek /jeśli się zgodzi/ poproszę z Kol. Brow... Pewno wiekszość czasu będziemy i tak spędzać poza "noclegowiskiem" to jakoś ze mną wytrzyma. Skarpetki zmieniam codziennie i po trzeżwemu nie gadam przez sen... Very Happy
Środek pływający by się przydał. Mogłbym na jeden dzień zostać renegatem Strefy i pospiningować Embarassed Ale niekoniecznie.

Pan Starszy niech weźmie pod uwagę, że mimo, że chłonę jak gąbka, to utrzymuję się długo na powierzchni, jak korek... :wink:

_________________
Natura lubi się ukrywać...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Docio
Administrator
Administrator


Dołączył: Oct 05, 2005
Posty: 3159
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 5:50 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kolejna ważna uwaga.
To, że w SSG nie piszemy o spinningu i muszce, to wcale nie znaczy, że nie można tak łowić. :-) Nie jesteśmy ortodoksami. :-D
Jeśli ktoś będzie miał ochotę pospinningować na spotkaniu, to ja nie widzę najmniejszych przeszkód. :-D Co najwyżej powytyka się go paluchami. :-D

_________________
Docio
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
J
Praktyk II st.
Praktyk II st.


Dołączył: Jul 27, 2006
Posty: 456
Skąd: Śląsk (Zagłębie).

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 8:35 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja nieśmiało bym się spytał czy moja obecność nie zakłóci spotkania. Obiecuję, że Drop Shot-a nie będę stosował ale tyczkę, bata i jeszcze kilkanaście innych wędek wezmę (w razie przychylnego rozpatrzenia podania przez Pierwszego Se...., pfu Ojca Redaktora). Wolał bym aby to spotkanie nie było już na Białorusi i wstępnie rezerwuję pokój z umywalką, bo moja Małża to czyściocha w przeciwieństwie do mnie (używam rzeczy jednorazowych i po miesiącu wyrzucam) Very Happy Proszę o taki dostęp do brzegu aby w odległości 13-tu metrów było przynajmniej metr głębokości. Ponieważ w tym czasie giełda nie pracuje, może nie być dostępu do internetu, byle by był papier toaletowy (proszę o potwierdzenie Very Happy ) No... teraz jakie muszę spełnić kryteria? Zaświadczenie o niekaralności, przynależność partyjną ( i tak prawdy nie powiem, a co) orientację seksualną, wyznanie i takie tam. Zaznaczam, że choćby jeden z uczestników mi "nie leżał" .....to i tak zostanę.

_________________
Wiedzę najlepiej zdobywać od mądrych ludzi.
Jarosław.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
re_ttro
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Oct 16, 2005
Posty: 992
Skąd: Siewierz

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 9:09 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Koncepcja mi się podoba , dodam tylko że standard nie musi być 5 gwiazdkowy , znosimy z Koleżanką Małżonką traperskie warunki bez problemu . Uważam podobnie jak kol. Splawik że wyżywienie to sprawa do załatwienia we własnym zakresie , ale oczywiście nie narzucam swojego punktu widzenia. Chyba najlepsze były by domki kempingowe , pływadło może być ale nie musi , zabieram trzy wędki , na pływadło wsiądę tylko nieprzyzwoicie trzeźwy ( przy operacji namaczania splawika może być to trudne , straszy niezatapialnoscią ) więc raczej brzeg i w odległości 13 m jeden metr głębokości... ooooooo , woda płynąca czy stojąca wsio ryba . To na razie tyle...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
J
Praktyk II st.
Praktyk II st.


Dołączył: Jul 27, 2006
Posty: 456
Skąd: Śląsk (Zagłębie).

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 9:27 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A może by jakiś komercyjny zbiornik z zapleczem, bo do ogólno dostępnych trzeba by ryby przywieźć.

_________________
Wiedzę najlepiej zdobywać od mądrych ludzi.
Jarosław.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Docio
Administrator
Administrator


Dołączył: Oct 05, 2005
Posty: 3159
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 12:12 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Po kolei.
J - Zawsze jeśteś mile widziany i jak rozumiem pokój 2-os.
Na komercyjne, nie za drogie, wody mam namiary aż dwa. Na jednym na razie tylko ceny zaporowe, na drugim baza socjalna nad wyraz uboga.
Re_ttro - Pływalność Spławika jest skuteczna do momentu gdy ja podczepię się pod niego jako balast. :-)

A teraz dla wszystkich. :-)
Całe popołudnie próbowałem prześledzić namiary jakie mi podał kumpel. Ryby w tych wodach są, gorzej z bezludnością i niestety wolnym brzegiem. Nie ukrywam, że szukam wody, na którą można wypłynąć ale i można łowić z brzegu. Mało jest łódek, do których nie mam zastrzeżeń a i z psiakiem jakoś bezpieczniej na brzegu. :-)
Pomiędzy ofertami poruszam się rozsądnie. Hotele z dobą po 100 od osoby odrzucam. Te z ceną 25 od osoby też odrzucam ba zazwyczaj nie mają nic do zaoferowania oprócz łóżka i wspólnej łazienki na piętrze. W końcu nie mamy już 12 lat aby nam było obojętne gdzie...się to zrobi. :-) Poranna, lekko zrobiona kupka w spokoju a nie z gościem walącym do drzwi, potrafi pozytywnie nastawić do życia na cały dzień, nawet ten nieco deszczowy. :-D

_________________
Docio
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
Brow-
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Nov 15, 2005
Posty: 878
Skąd: Białystok, chyba......

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 10:08 pm Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Klaruje się nadzwyczaj ciekawie. Jak słysze słowo "komercyjne" to mnie wykrzywia na wysokości gęby, ale może za mało bywałem na tego typu łowiskach. Dla mnie trzynaście metrów od brzegu to z pół kilometra za mało Very Happy , ale z przyjemnością siądę w fotelu i pokibicuję tyczkarzom Cool . Myślę, jeżeli chodzi o nocleg, że w tym wypadku najlepsze będą domki, lub jeden duży dom na wynajm z dostępem do wody i z tym chyba będzie najmniejszy kłopot (spokojnie w około i pieski mają gdzie pohasać, i sala wspólna kominkowa). Co do pływadła nie jestem wybredny aby miało wyporność (już!!) 60 kg Rolling Eyes a jak nie będzie to non problem, w końcu jedziemy na warsztaty a nie po ryby, czyż nie..... :wink:

_________________
Nie myślę, więc mnie nie ma - Brow
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Docio
Administrator
Administrator


Dołączył: Oct 05, 2005
Posty: 3159
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 03, 2009 6:18 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Myślę sobie, że już czas podzielić się informacją. Może ktoś coś wie więcej lub po prostu padnie akceptacja na coś czego nie wziąłem pod uwagę. Poniżej garść linków i innych informacji z moich notatek. Przy konkretnych ofertach jest liczba od 0 do 5, to moja subiektywna ocena przydatności oferty.
Największe z nich to: Uściwierz (2.8 km2, głęb. 6.6 m), Wytyckie (2.7 km2, głęb. 4.2 m), Dratów (1.1 km2, głęb. 3,3 m). Do najgłębszych należą: Piaseczno - 33,8 m. głębokości, Krasne - 33 m., Rogóźno - 25 m., czy Zagłębocze - 23,3 m. Jednakże większość jezior to zbiorniki płytkie i w szybkim tempie zarastające. Jest to obszar o dużej gęstości sieci rzecznej. Główne rzeki odwadniające teren to Bug wraz ze swymi dopływami: Tarasinką i Włodawką oraz Wieprz z Tyśmienicą, Świnką i Piwonią. Obszar Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego znajduje się w strefie oddziaływania systemu melioracji Kanału Wieprz-Krzna, chluby "epoki gierkowskiej".

Kanał Wieprz-Krzna, Jezioro Nadrybie,
Łukie 150 ha; Białe Sosnowickie 145 ha; Spólno-Koseniec 110 ha;
Bikcze, Krzczeń

pojezierze

Nie są one rozłożone równomiernie i w największej ilości skupiają się na północny wschód od Łęcznej. Tworząc gromadę jezior, w skład, których wchodzą: Dratów, Nadrybie, Rogóźno, oraz Mytcze, Krzczeń, Łukcze, Brzeziczno, Piaseczno, Bikcze, Uściwierz, Rotcze, Sumin, Krasne, Zagłębocze, i Łukie. Jest to najbardziej znana grupa jezior, leżących w nie wielkiej odległości od siebie w malowniczym otoczeniu krajobrazowym. Dalej w kierunku północnym natkniemy się na jeziora okolicy Ostrowa Lubelskiego tworzące osobną asocjację zbiorników, usytuowanych pośród pól i większych skupisk łąk. Są nimi nie zagospodarowane turystycznie jeziora wykorzystywane przeważnie do hodowli ryb, mniej atrakcyjne pod względem rekreacyjnym. Są to jeziora: Kleszczów, Czarne Gościnieckie, Miejskie, Guminek, Uścimowskie, Maśluchowskie, Czarne koło Jedlanki, Ściegienne, Tomasznie i Skomielno. Wokół Sosnowicy, wśród parczewskich lasów spostrzegamy następny zespół jezior. Najbardziej znane i dobrze zagospodarowane słynące z urody to: Bialskie oraz nie mniej piękne, o osobliwej przyrodzie - Jezioro Czarne Sosnowickie, a także Białe.

Na południe od Włodawy skupiła się następna gromadka jezior, z których największe znaczenie rekreacyjne ma jezioro Białe Włodawskie. Nie mniej warte obejrzenia są sąsiednie jeziora, takie jak Glinki, Święte, Lipieniec i Czarne Włodawskie. W gąszczu Sobiborskich lasów skrywają się przed okiem turystów mało znane jeziora: Spólno-Koseniec, Pereszpa, Brudzieniec, Brudno i Płotycze.

============================
3
Rogoźno
info
info
opł
Jezioro Rogóźno - 57,1 ha powierzchni i 24,5 m. głębokości. Od brzegu zarastające, woda czysta. Położone blisko szosy, od strony dostępnego brzegu znajdują się prywatne domki letniskowe.
-----------------------------------------------------------------
4
Zagłębocze
Jezioro Zagłębocze - 59 ha powierzchni i 23,3 m. głębokie. Dostępne niemal ze wszystkich stron, dno twarde, piaszczyste, woda czysta, plaża. Liczne ośrodki rekreacyjne.
-----------------------------------------------------------------
4
Piaseczno
Jezioro Piaseczno - 84,7 ha powierzchni i osiąga głębokość do 39 metrów. Woda jest czysta, dno twarde, piaszczyste, dostępne praktycznie ze wszystkich stron. Od zachodu i północnego zachodu rozciąga się las. W pobliżu jeziora znajdują się ośrodki wypoczynkowe.
-----------------------------------------------------------------
0
Łukcze
info
Jezioro Łukcze - 56,5 ha powierzchni i prawie 9 m. głębokości. Dostępne od wschodu i południa. Woda czysta, dno piaszczyste. Liczne ośrodki wypoczynkowe, kolonie prywatnych domków letniskowych. Na zachód od jeziora leży małe, zarośnięte jeziorko Łukietek, bardzo ciekawe pod względem przyrodniczym.

--------------------------------------------------------------
0
Krasnal nad j. Krasne

--------------------------------------------------------------
3
Krasne

--------------------------------------------------------------
0
Kasprzak nad Firlejem

----------------------------------------------------------
1
Wodnik nad Firlejem

----------------------------------------------------------
2
Marta nad Firlejem

-----------------------------------------------------------

_________________
Docio
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
re_ttro
Instruktor
Instruktor


Dołączył: Oct 16, 2005
Posty: 992
Skąd: Siewierz

PostWysłany: Nie Maj 03, 2009 6:51 am Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Co do łowisk tzw. "komercyjnych" moje zdanie jest zbliżone a nawet identyczne jak kol.Brow , lepsze bajoro z ciernikami i linkiem ale dzikie i ciche jak hektary rybnej wody komercyjnej z całą jej otoczką . Nie jadę po ryby tylko na ryby. Program rzeczywiście zaczyna się rysować intrygująco : kol. Docio - strona organizacyjno-prawna inadzór nad wyznawcami zasady"hulaj dusza" ( posiada psa więc jest predysponowany ! ) , kol. Brow - kronikarstwo i uduchowienie imprezy ( nie w sensie uczynienia z nas duchów !! ) oraz wykłady z wpływu ( zgubnego !!!! ) alkoholu domowego wyrobu na ludzki organizm ( teoria i zajęcia praktyczne - sesja jedniodniowa/nocna ) , kol. J - tyczkarstwo , czyli jak w sposób prosty komplikować sobie życie oraz alchemia związków organiczno-syntetycznych zabijających życie w wodzie w układzie kilogramoton na metr kwadratowy , kol. Re_ttro - warsztaty i badania nad wypornością splawików w aspekcie ich nasiąkliwości oraz wpływ rys na szkliwie na wchłanianie wewnątrzwsobne płynów o ciężarze właściwym różnym od wody , w przerwach praktyczne porady co należy zrobić aby ryby nie złowić ( kol. Re_ttro to w tej dziedzinie to uznany autorytet ). No i został nam kol. Splawik , no... jeżeli po kilkukrotnych stanach pełnego nasycenia medium będzie jeszcze zdolne do współpracy to plener fotografii użytkowej z tematem wiodącym : " Dzień bez wędkowania jest dniem straconym dla życia i potomności ". Pozostali ewentualni uczestnicy też oczywiście dostaną przydziały równie ambitnych co pożytecznych zajęć . Czasu na warsztatach nie wolno marnować !!!!...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001 phpBB Group
:: Theme & Graphics by Daz :: Ported for PHP-Nuke by nukemods.com ::
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Forums ©
Strefa Spławikowo Gruntowa  Copyright: Docio 2001-2015
Redakcyjna poczta Redakcja

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione.
Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.06 sekund
:: fisubsilver shadow phpbb2 style by Daz :: PHP-Nuke theme by coldblooded (www.nukemods.com) ::