<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-1"?>

<!DOCTYPE rss PUBLIC "-//Netscape Communications//DTD RSS 0.91//EN"
 "http://my.netscape.com/publish/formats/rss-0.91.dtd">

<rss version="0.91">

<channel>
<title>SSG</title>
<link>http://www.ssg.pl</link>
<description>SSG</description>
<language>en-us</language>

<item>
<title>Przemijanie</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=550</link>
<description>&lt;p&gt;Dostrzegłem go z daleka jak siedzi na ławeczce koło pomnika. Sam wygląda jak pomnik przyrody - pomyślałem wesoło. Ale przeszło mi gdy podszedłem bliżej i zobaczyłem, że podparta dłonią twarz tamtego ma wyraz beznadziei i smutku.&lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Kiedy zamarzną łowiska.</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=549</link>
<description>&lt;p&gt;W sporej części wędkarskiej literatury znajdziemy opinie, że wędkarstwo lodowe jest tylko wypełnieniem przymusowej luki w &amp;#8222;normalnym&amp;#8221; sezonie, okazją do zamoczenia kija i odpoczynku na świeżym powietrzu. Tymczasem istnieje całkiem spora grupa, która czeka na zimę z utęsknieniem. Dla niej właśnie ten pozornie martwy sezon jest najpiękniejszy w roku. Inni koledzy traktują wędkarstwo lodowe jako jedną z odmian tego hobby, taką samą jak muszkarstwo czy spinning. Jeszcze inni &amp;#8211; z różnych przyczyn &amp;#8211; w ogóle nie wychodzą na lód. Mają do tego pełne prawo, choć chyba nie wiedzą, co tracą&amp;#8230;&lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Wędkarz na plaży</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=548</link>
<description>&lt;p&gt;Spędzając urlop nad Bałtykiem i wylegując się na piasku, pewnie nieraz zastanawialiście się, co skrywają wody naszego morza. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w przybrzeżnych płyciznach nic ciekawego się nie dzieje, a do bałtyckich skarbów możemy dotrzeć jedynie na pokładach kutrów wypływających wiele kilometrów w morze, świadczących usługi wędkarskie. &lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Pierogi na haju.</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=547</link>
<description>&lt;p&gt;Może to zbyt późno ale na dobrego pieroga każdy dzień jest dobry. Potrawa ta dotarła do naszej kuchni od kolegi mojego ojca i podejrzewam, że swoje korzenie ma gdzieś na wschodzie. &lt;/p&gt;
</description>
</item>

<item>
<title>Gość</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=546</link>
<description>&lt;p&gt;Siedział skulony z kapturem naciągniętym prawie na oczy. Mimo, że miejscówka była trochę osłonięta bezlistnymi krzakami, to i tak porywisty, zimny wiatr co chwilę zakręcał i sypał drobnymi kropelkami deszczu ze śniegiem. Po jakimś czasie już samym śniegiem, który pobielił glinę i piasek na brzegu, zeschnięte badyle i trawy.&lt;/p&gt;
</description>
</item>

<item>
<title>Dwa oblicza żywcówki</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=545</link>
<description>&lt;p&gt;Kiedy zbliżą się jesienne słoty i znad wody znikną prawie zupełnie wędkarze spławikowi, ja &amp;#8211; pomimo &amp;#8222;skrzypiących&amp;#8221; już stawów &amp;#8211; na opustoszałych jeziorach zaczynam polowanie z łódki na duże okonie. &lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Rok z wędką II.</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=544</link>
<description>&lt;p&gt;Jak się zaczęło trzeba dokończyć. Może jeszcze trochę wcześnie. Czeka mnie jeszcze może wędkarska przygoda życia? Może uda się namówić któregoś z Kolegów i wybrać do &quot;Okonia&quot; na przedświąteczne pstrągi? Może. Może. Na razie, wychodząc na przeciw oczekiwaniom cz II.&lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Rok z wędką cz.I</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=543</link>
<description>&lt;p&gt;Może jeszcze za wcześnie na podusmowanie, listopad to w końcu czas grubych ryb. Nadzieja na przygodę życia będzie mnie wyciągała nad wodę do kiedy pogoda pozwoli.
Ale pokusze się przedstawić Wam garść tegorocznych wspomnień. Póki jeszcze świeże i nie uleciały z pamięci.&lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Miesiąc niespodzianek</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=541</link>
<description>&lt;p&gt;Dlaczego tak bardzo fascynuje mnie wędkarstwo? Odpowiedź wydaje się często banalna: mówię o obcowaniu z przyrodą, zaspokajaniu łowieckiej pasji, poznawaniu nowych miejsc i ludzi, ale czuję, że to tylko pół prawdy. Fascynacja łowieniem ryb jest czymś tak osobistym, że nie da się jej do końca wyjaśnić słowami. Jednym z elementów tej mistycznej otoczki jest podświadoma chęć przeżycia czegoś niespodziewanego, zaskakującego&amp;#8230; Listopad daje ku temu sporo okazji. Można go śmiało określić jako miesiąc niespodzianek.&lt;/p&gt;</description>
</item>

<item>
<title>Parówki w occie</title>
<link>http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&amp;file=article&amp;sid=540</link>
<description>&lt;p&gt;Oto sładniki. &lt;/p&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;</description>
</item>

</channel>
</rss>
